bieliźniarstwo i pończosznictwo

Producenci kostiumów kąpielowych lekceważą reklamę w miejscowościach nadmorskich (4912)

Szanowni Państwo

Po wakacyjnej przerwie powróciliśmy do pracy. Jej efektem jest kolejny, już 37 numer naszego Magazynu. W miesiącach wakacyjnych już tradycyjnie branża wchodzi w stan lekkiego uśpienia. Mniejszy ruch widać w sklepach, hurtowniach, a większość producentów bielizny właśnie w sierpniu robi przerwę urlopową.
Tegoroczne lato, niestety, nie obfituje w gorące, słoneczne dni. Średnia temperatura jest niższa od tej odnotowanej w podobnym okresie w latach ubiegłych. Deszczowa aura nie sprzyja zakupom. Właściciele sklepów z bielizną odczuwają mniejsze niż w latach ubiegłych zainteresowanie ofertą. Przy niesprzyjającej pogodzie alternatywą dla klientów mogą okazać się zakupy on-line. W polskich e-sklepach dostępne są wyroby niemalże wszystkich liczących się polskich producentów. Ten kanał dystrybucji w najbliższych latach będzie rozwijał się bardzo dynamicznie. Świadczy o tym chociażby fakt powstawania specjalnej oferty usługowej skierowanej właśnie do e-sklepów. Nie chodzi tu bynajmniej o obsługę informatyczną, a o zapewnienie obsługi procesów logistycznych. O ofercie jednej z takich firm piszemy obszernie w tym numerze Magazynu.
Miesiące letnie to przysłowiowe żniwa dla producentów kostiumów kąpielowych. To właśnie w czasie wakacji popyt na ten rodzaj bielizny gwałtownie rośnie. Jednak podróż po polskim wybrzeżu odsłania prawdę o sposobach dystrybucji tego asortymentu. W uznanych nadmorskich miejscowościach wypoczynkowych Pomorza Gdańskiego wybór kostiumów kąpielowych krajowej produkcji jest znikomy. W zdecydowanej przewadze widać stroje kąpielowe pochodzące z Azji. W jednym i drugim przypadku można mieć duże zastrzeżenia co do sposobu ekspozycji towaru oraz absolutnego braku materiałów wspierających sprzedaż. Wygląda to tak jakby producenci kostiumów zapomnieli o tym jak wielkie możliwości daje promowanie marki bezpośrednio nad morzem. Raz, że kostium kąpielowy jest niezbędnym ekwipunkiem każdej plażowiczki, dwa w nadmorskie kurorty w czasie wakacji przeżywają wprost oblężenie turystyczne. W miejscowościach, w których na stałe zameldowanych jest 300 osób przebywa ich 100 razy więcej. Takich okazji nie wolno marnować.
W tym numerze znajdą Państwo garść gorących informacji z polskich firm zajmujących się produkcją, dystrybucją i sprzedażą bielizny. Oprócz tego publikujemy także interesujący artykuł o historii bielizny.

Zapraszam do lektury
Jarosław Chojnacki

reklama
Spis treści aktualnego numeruWydania archiwalne